plenfrderuesuk

OSP Dobrzyki (11)

Walne Zebranie Sprawozdawcze 15.02.2020

W dniu 15 lutego w Świetlicy w Dobrzykach odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawcze członków OSP Dobrzyki, podsumowujące działalność jednostki za 2019 rok. W zebraniu udział wzięło udział 16 członków jednostki oraz zaproszeni goście i mieszkańcy Dobrzyk. Swoją obecnością zebranie uświetnili: Komendant Powiatowy KP PSP w Iławie bryg. Piotr Wlazłowski, Prezes Zarządu Powiatowego ZOSP RP dh Stanisław Kastrau, Dowódca JRG KP PSP w Iławie, pełniący jednocześnie funkcję naszego Komendanta Gminnego st. kpt. Kamil Szczech, Sekretarz Zarządu Gminnego ZOSP RP dh Andrzej Lichacz oraz Sołtys Sołectwa Dobrzyki Pani Justyna Szczurek. W czasie zebrania przedstawione zostały sprawozdania z działalności OSP w 2019 roku, sprawozdanie finansowe a także sprawozdanie Komisji Rewizyjnej. Jednostka w roku 2019 uczestniczyła 39 razy w akcjach ratowniczych, w tym: w gaszeniu pożarów 16 razy, w likwidacji miejscowych zagrożeń 21 razy, alarmy fałszywe 2 razy. W akcjach ratowniczych uczestniczyli następujący druhowie: Krzysztof Truszkowski, Mariusz Kupczyński, Sylwester Bojarun, Andrzej Fiedorowicz, Bartosz Fiedorowicz, Piotr Sak, Paweł Truszkowski, Tomasz Kalinowski, Michał Grodzki, Bartłomiej Łąka, Katarzyna Truszkowska, Krzysztof Maryn.
W roku sprawozdawczym OSP pozyskała następujący sprzęt i wyposażenie: 2 kpl. ubrań specjalnych Nomex, wielofunkcyjne narzędzie ratownicze Hooligan, osłona spodni pilarza, koszulki polo, polary, 4 latarki nahełmowe, 9 par rękawic technicznych oraz sprzęt do nauki i ćwiczeń z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej - fantom Brayden Led i defibrylator treningowy. Ponadto we własnym zakresie wykonano dodatkowe oświetlenie pojazdu w technologii LED. Przedstawiony został także plan działalności i plan finansowy na 2020 rok. Zgodnie z wnioskiem Komisji Rewizyjnej jednogłośnie udzielono absolutorium Zarządowi OSP za rok sprawozdawczy. Po obradach wszyscy integrowali się przy wspólnym poczęstunku.

 
  • Dział: OSP Dobrzyki
  • Czytany: 134 razy
Czytaj dalej...

Jak powstała straż?

Ochotnicza Straż Pożarna w Dobrzykach została założona 6 czerwca 1946 roku. Pierwsze zapiski, które przetrwały do dziś datuje się na lata 1970-1975. Dotyczą one dat wstąpienia do OSP pierwszych członków oraz ich odznaczeń. Wraz z upływem lat, kroniki uzupełniane były o nowych członków oraz kolejne odznaczenia dla zasłużonych już druhów. Pierwszy wpis dotyczy wstąpienia do dobrzyckiej straży trzeciego w historii prezesa Władysława Żurawskiego oraz jego odznaczeń.

Nowa remiza

23 maja 2015 roku w centrum miejscowości Dobrzyki odbyło się otwarcie nowej remizy strażackiej, z której do dziś strażacy wyjeżdżają na akcje. Dzięki doskonałej lokalizacji wszyscy członkowie potrzebują zaledwie kilka minut, aby znaleźć się na miejscu.

  • Dział: OSP Dobrzyki
  • Oceń ten artykuł
    (0 głosów)
  • Czytany: 37 razy
Czytaj dalej...

O straży, jej członkach i ogólnym rozwoju opowie Mariusz Kupczyński

O straży, jej członkach i ogólnym rozwoju opowie Mariusz Kupczyński

- Naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzykach

 Fiim w dodatku Media (pod opisem)

Nowy sprzęt

OSP bierze udział w licznych akcjach ratowniczych. Dzięki systematycznej, ciężkiej pracy obecnych strażaków, jednostka stale się rozwija, otrzymuje nowe zaopatrzenie i sprzęt. 13 grudnia 2018 nastąpiło przekazanie sprzętu z Funduszu Ministerstwo Sprawiedliwości i z budżetu Gmina Zalewo.

Do obowiązków straży należy:

1. Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z innymi instytucjami i organizacjami społecznymi. 

2. Branie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów i innych klęsk. 

3. Uświadamianie ludności o konieczności i sposobach ochrony przed pożarami oraz przygotowywanie jej do udziału w ochronie przeciwpożarowej.

4. Branie udziału w obronie cywilnej. 

5. Rozwijanie wśród członków OSP zainteresowań w dziedzinie kultury, oświaty i sportu.

6. Wykonywanie innych zadań wynikających z przepisów o ochronie przeciwpożarowej oraz statutu.

 

© 2020 by Kamila Helwak.

Media

  • Dział: OSP Dobrzyki
  • Oceń ten artykuł
    (1 głos)
  • Czytany: 136 razy
Czytaj dalej...

Moja przygoda ze strażą zaczęła się naprawdę zabawnie...

O wypowiedź na temat straży poprosiłam jednego z druhów - Mateusza Bochno, który z wielką chęcią opowiedział o tym w jaki sposób dołączył do OSP Dobrzyki.

Straż inspiruje młodych. Twoja praca licencjacka jest na temat straży w Dobrzykach. Powiedz, co skłoniło Cię do tego, aby pisać właśnie na ten temat?

MB: Straż inspiruje młodych... Hmm, tak to prawda. Uważam, że coraz więcej młodych ludzi interesuje się ochotniczą strażą pożarną, chce być jednym z druhów i chce pomagać innym ludziom. Bardzo mnie to cieszy. To uczy przede wszystkim pracy w grupie, empatii, daje przykład innym, że nie zawsze robi się coś dla zysków, lecz pomaga się zżyć, a nawet zaprzyjaźnić na całe życie. Na trzecim roku studiów wybrałem specjalność zarządzenie kryzysowe i pomyślałem, żeby napisać pracę na temat straży pożarnej w Polsce. Na spotkaniu z promotorem, to właśnie Pan doktor podsunął mi pomysł, żeby wspomnieć właśnie o Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzykach. Argumentował to tym, że będzie to świetny, niepowtarzalny temat, a przede wszystkim super promocja miejscowości, z której pochodzę.

Powiedz jeszcze na koniec co sądzisz o graffiti?

MB: Graffiti - szczerze mówiąc na początku byłem dosyć chłodno nastawiony. Pomyślałem, jest dobrze, ładne drzwi, po co to niszczyć i kombinować. Ale kiedy zobaczyłem efekty, to naprawdę, aż powiedziałem "wow!". Uważam, że wyszło to świetnie. Moim zdaniem jest to można powiedzieć wizytówka naszej straży. Malunek jest widoczny z daleka, tak naprawdę każdy przejeżdżający może to zobaczyć i myślę, że każdy jest podobnego zdania - wyszło świetnie i naprawdę było warto.

MB: Moja przygoda ze strażą zaczęła się naprawdę zabawnie. Było to w 2015 roku, miałem wtedy 18 lat. W domu odwiedzili mnie koledzy i przedstawili swój pomysł. Wymyślili, że stworzymy drużynę na zawody strażackie (fot. z prawej), taką z prawdziwego zdarzenia. Jako, że zawsze lubiłem sport i wyzwania, nie zastanawiałem się wcale. Po prostu się zgodziłem i poszliśmy poszukać jeszcze kilku chłopaków, którzy tak samo lubili sport, byli szybcy i sprawni. Udało się to bardzo szybko. Pamiętam, jak szedłem na pierwszą zbiórkę i trening. W brzuchu lekki niepokój, podekscytowanie - w końcu straż pożarna a chyba każdy mały chłopiec choć przez chwilę chciał być strażakiem. Po drugie - możliwość reprezentowania swojej miejscowości na szczeblu gminnym. Na zawodach osiągnęliśmy wielki sukces - zajęliśmy drugie miejsce i chyba każdy, kto choć trochę się interesował strażą, mówił o młodych chłopakach z Dobrzyk, którzy pierwszy raz wystartowali w zawodach i od razu osiągnęli taki sukces. Byliśmy z siebie dumni jak nigdy. Tak to się wszystko zaczęło i trwa do dziś.

Jak zaczęła się twoja przygoda ze strażą? Od jak dawna jesteś członkiem?

 
fot. własne
 
fot. własne
 
fot. własne

fot. własne

 

 
 
1/6

Co podoba Ci się w straży najbardziej?

MB: W straży najbardziej podoba mi się możliwość pomagania innym. To daje taką satysfakcję i dumę, że nie da się tego opisać słowami. Uczucie, kiedy zawyje syrena - bezcenne. Ubierasz się szybko, nie interesuje Cię nic innego oprócz tego, by jak najszybciej dojechać na miejsce zdarzenia i pomóc komuś, kto w tym momencie cierpi. Oczywiście, są z tego jakieś pieniądze, ale prawdą jest, że nikt nie zapisuje się do straży z tego powodu. Chodzi tylko i wyłącznie o pomaganie innym, kiedy tego potrzebują. To naprawdę niesamowite uczucie, kiedy już po wszystkim ktoś najzwyczajniej w świecie po prostu podziękuje. Myślę, że jest to największa nagroda i powód, dla których warto być strażakiem-ochotnikiem.

Dziękuję bardzo za wywiad

 

© 2020 by Kamila Helwak.

  • Dział: OSP Dobrzyki
  • Oceń ten artykuł
    (1 głos)
  • Czytany: 71 razy
Czytaj dalej...